Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiersz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiersz. Pokaż wszystkie posty

sobota, 24 grudnia 2016

Wesołych Świąt

"I pawie przyfrunęły z krajów cudzoziemskich,
By swe pióra przyrównać do skrzydeł anielskich.
A mały Chrystus smutny w drzwi patrzy i czeka,
By pośród witających zobaczyć człowieka."
J. Liebert

Ten wiersz zawsze nastraja mnie do refleksji świątecznej już od kilku lat.
Myślę o tych, którzy odeszli, 
których dawno nie było.
O rozczarowaniach i smutkach...
Mimo, że dzień jest pełen Radości i Miłości.

Dlatego dziś życzę Wam przede wszystkim Miłości
takiej ufnej, bez zagniewania,
życzę Wam ogromu Miłości przede wszystkim dla Siebie
i najbliższych domowników.
Życzę Wam Radości 
takiej wewnętrznej, niekoniecznie uśmiechu na twarzy,
Radości dziecka.
A sobie i swoim najbliższym,
czego i Wam również życzę z całego serca,
życzę ZDROWIA...

Wesołych Świąt ;)

PS przy okazji zapraszam Was na nowy, wczorajszy wpis na blogu Crafty Life o planowaniu. Może jakieś świąteczne lub noworoczne postanowienie poczynię w tym kierunku?! Kto to wie ;)








Kartkę zgłaszam na wyzwanie na blogu


środa, 13 lipca 2016

piątek, 9 października 2015

Z sercem

Trochę późno, ale lepiej późno niż wcale. 
Oryginalnie i z sercem Walentynkowa Wymianka - to wszystko za sprawą Wioli ;)


Prace zgłaszam na wyzwanie na blogu Scrap-Ścinki:
(wybrałam kolumnę: motyl, ścinki i napis)



poniedziałek, 15 czerwca 2015

A gdy nie scrapuję ;)

Jedno z moich nie scrapowych hobby jest pisanie.
Piszę już długo, więcej niż 18 lat ;) przez co i nazbierało się tego trochę.




Większość stron jest zapisana przez kilkaset, a może i kilka tysięcy wierszy.
Nie są to wszystkie moje zeszyty. 
Niektóre się zagubiły, a inne pochowały w kątach.

Zawsze marzyło mi się wydać tomik wierszy i po namowie znajomych zrobiłam to w 2010 roku.
Mój tomik można kupić i wypożyczyć w niektórych bibliotekach np. w Bibliotece Śląskiej.
Mam już kilka pomysłów na kolejny tomik, ale to za kilka lat ;)




Nie tylko piszę wiersze, czasem przelewam myśli na papier w innej formie,
czasem zrobię notatkę z jakiejś konferencji...

Najstarszy wpis który odnalazłam jest z kwietnia 1994 roku i nie jest to mój najstarszy wierszowpis ;)

Moją kolekcję zgłaszam na wyzwanie do Diabelskiego Młynu


piątek, 20 marca 2015

Zatrzymaj chwile...

Tu i tam
w każdej chwili.
Tu teraz
tam w przyszłości.
Zatrzymaj się
i czerp
te dobre chwile,
bo ich o wiele mniej.
Czerp by wystarczyło,
gdy w dzień
przyjdą chmury,
gdy zejdą, aż do twych stóp,
by oblec je w bezradność,
przewrócić
nie raz, a dziesięć z rzędu.
Zatrzymaj chwile tu i tam.

26.01.15

środa, 2 lipca 2014

Matko...

Spękane szyby
ulotność chwili
i Twój ból sprawił
że zadrżały ściany
posypały się cegłówki do moich stóp
zatrzymał się świat
ucichły najmniejsze stworzenia

pamiętam ten dzień
tak jakby było to wczoraj
pamiętam jak piękna była pogoda
i ten pęd świata w każdym kierunku

pamiętam i dlatego zatrzymam się przy Tobie
stanę w bezruchu
bez oddechu zamilknę
ukłonię się przed Tobą i pozbieram ten ciężar
usunę sprzed Twoich stóp

stanę i pomogę Ci przejść między gruzem
między ciszą
i burzą Twojego serca
stanę

a jak nie będziesz umiała zrobić kroku
to przeniosę Cię na rękach
po kawałeczku
krok po kroku

Zszyjesz Swoje serce bez znieczulenia
zostaną blizny i długo gojące się rany
a ból będzie nie do zniesienia

a ja będę...

wtorek, 28 maja 2013

uczucia

zranione uczucia
nie ważne przez kogo
dlaczego
nie
wiem

zostawić je
gdzieś w lesie
zagubić na zawsze
choć są cząstką mnie
niestety

brak słów
i natłok myśli
ale
nie
zależne

łzy
zmieniają swoje położenie
pojawiają się
i znikają

sobota, 18 maja 2013

refleksyjnie


Zbieram siły
choć nie ma skąd
szukam pociechy
a wokoło wszędzie rozpacz

Proszę
daj mi dostrzec promyk nadziei
wokoło ciemność
swoją posturą zakryła
jeszcze do niedawna panujący mrok

Wybacz
że brak we mnie wiary
ona daleko
od dawna uśpiona
czyżby na zawsze

I smutek
kipi z moich oczu
one od dawna wciąż smutne
czy zamieszkał na zawsze

piątek, 17 maja 2013

Wmawiane kłamstwa

Zaczynałam wierzyć w to
że coś się zmienia
że przeszłość - przeszła
a jutro będzie nowy lepszy dzień.

Zaczynałam wierzyć w lepsze jutro
radosną przyjaźń
zaczęłam wlewać w swoje wnętrze
szczęście.

Nie ma to jak okłamywać siebie
rzucić stek bzdur na wiatr
skorzystać z siły autosugestii...

A słowa
one płyną w swoją stronę
marzenia nigdy się nie ziszczą
przeszłość ma krótką smycz
uwiązaną do mej kostki
i często wijąc się u mych stóp
błaga o przebaczenie
choć wie
że nigdy go nie otrzyma.

Rzeczywistość
mój realny
wspaniały świat
kocham go na tyle
iż chciałabym umrzeć w tej sekundzie.

Jedynie co mogę zrobić
to zniszczyć siebie
robię to długo
boleśnie
powoli
upijam swoją świadomość
truje chemikaliami
karmie kofeiną...

I tylko momentami
gdy jestem trzeźwa
i wiem co się dzieje
tulę swoje trzęsące się ręce
wmawiam sobie kłamstwa
o lepszym świecie
o tym
że będzie dobrze
choć jest coraz gorzej.
Te momenty obdarzam uśmiechem
przez łzy
które odbijają się
w zanikających promieniach słońca.

przeznaczenie

Ni to człowiek
ni demon
ni anioł
takie biedne stworzenie
czy boże?
Pełne smutku i żalu
a oczy pełne łez
dusza jego miota się
między światami...
Jest bólem i cierpieniem
kropla radości wita
na jego ścieżce
ale to tylko złudzenie.
Zamknięty w sobie samym
zbudował twierdzę
nie do przebicia.

to mu jest pisane
takie jego przeznaczenie...

czwartek, 16 maja 2013

tym którzy odeszli...

Gdy odejdziesz
Nie wyleję morza łez
Nie będę żałować
Że tak rzadko mówiłam kocham cię - ty to wiedziałaś
Gdy odejdziesz
Uronię może kilka łez
Ty zawsze witałaś mnie uśmiechem
Który koił moją zranioną duszę
Gdy odejdziesz
Uśmiechnę się do ciebie
Bo wiem, że się spotkamy i wtedy pogadamy sobie znów od serca


Bo dla miłości nie ma granic
Ona nawet łączy dwa światy
Niepojęte są dla mnie te niuanse

sobota, 23 marca 2013

dobranoc


Zatrzymać ten dzień
W jednym kadrze
Zatrzymać na zawsze
Nie wypuścić
Umieścić w nim każdy twój grymas
Każdy dźwięk
Twoją zadumę i zdziwienie
Głębię twych oczu zabieram ze sobą
Odwiedzę sen nie chcąc się budzić
Lecz ty tylko wiesz
Jak wydobyć mnie z tej głębi
Biegniesz mi na ratunek

wtorek, 12 marca 2013

koniec świata

Jak będzie koniec świata
To dobrze
Bede gotowa
Mam nadzieję
Wezmę córke w objecia
Męża pod rekę I pójdziemy
Do lepszego świata
Bez bólu I lęku
Pełnego miłości

A jak nie będzie
Cóż-trudno
Bedę czekać z niecierpliwością
Z tęsknotą bedę wypatrywać dnia
Końca świata
Lepsze to niż śmierć
Choć I tak trzeba będzie umrzeć
by przejść
Do lepszego życia

śpij...

Śpisz? Czy przeciągasz się
w łóżeczku?
Śpisz? Czy ziewasz już
rozbudzone...

me dziecko

Jakie oczy masz?
Czy niebieskie
jak drogi błękitu?
Czy brązowe
jak kora silnego dębu?

Śpisz? W czym śpisz?
W co cię ( te ) anioły ubrały?
Czy w róż czy błękit?

Nie wiem czyś on czy ona.

Czuję twą radość
widzę uśmiech
kochane me dziecko.

Staram się. Ty wiesz,
ty czujesz jak cię kocham.
Wyciągam swe ręce chcąc przytulić
i łapię powietrze.

Czuję tęsknotę
łza za łzą napływa
do mych oczu.

Już nie lecą strumienie.

Co cię zatrzymało
moje dziecko?
Czy to nie była twa pora?

Kiedy przyjdziesz?
Czy wrócisz?
Tęsknota ściska mi wnętrzności
brak mi oddechu.
Nie tylko serce me płacze.

Po tobie płacze cały mój świat.

Już wiem, że kiedyś
cię zobaczę.

Śpij...





poniedziałek, 11 marca 2013

Odliczam dni...


Ile już byłbyś
ile radości
ile nie przespanych nocy..?
Czy smutna twa twarz
czy płaczliwa
Czy uśmiechnięta i radosna?
Zadumany byłbyś
mały człowieku
Tyle radości nam dałeś
choć przez chwile
Tyle dni z tak wielu lat
Próbuję czerpać
choć smutek mnie przygniata
próbuję wracać
choć radość przysłaniają mi chmury
I tylko tęsknię.
Kiedy wrócisz?
I tylko wołam.
Wróć!
Czy słyszysz moje wołanie?
Czy inne sprawy miotają się
w twej główce?
Czy wrócisz?
Tam ci lepiej?
Zastępy aniołów zabawiają cię.
Czy wśród tych śmiechów
słyszysz moje wołanie?
Czy czujesz jak bije me tęskniące serce?
Czy wyciągasz do mnie rączki?

mój mały świat

Małe szczęście mieszka
tak daleko
nie mogę Cię dotknąć
ale tak blisko
bo pod moim sercem.

Wyglądasz jak blade słońce
i bezpowrotnie dajesz
o sobie znać
jesteś jak dotyk różdżki
tak miły i delikatny.

Już czujesz
i jakbym miała dwa serca
nie martw się
jakoś to będzie
zaopiekuje się Tobą matka ziemia
a szum wiatru będzie
Twoim przewodnikiem.

Ja też będę prawie zawsze
blisko
nauczę Cię jak żyć
jak kochać...

pokaże ci piękny świat
którym będziesz się zachwycał
mimo całego tego rozgardiaszu na ziemi.

Pokocham cię
nie dam cię nikomu skrzywdzić
zawsze będę cię chować
pod swoje skrzydła
tylko się nie bój
daj mi swój strach w prezencie.

Poradzimy sobie
razem będzie nam raźniej
będziemy jak dwie zakochane w sobie gwiazdy.

Powiedziałby nie jeden
że przecież Cię nie ma
Ty dawno tu jesteś.

Patrz mymi oczami
zobacz
już nie płyną w nich łzy
spotkało mnie szczęście.

Choć czasem trzeba uciekać
i radzić sobie z bezdusznością tego świata
to wiedz
że ktoś Ci pomoże.

Wyjedziemy na prostą ścieżkę
złapiesz mnie za rękę
a z twojej twarzy
będzie bić beztroskie światło dziecka.

W pewnym momencie
będziesz chciał odejść
uronię łzę smutku ze szczęścia
powiem Ci idź prosto przed siebie
tylko się nie odwracaj.

I wtedy ja odejdę
lecz w przeciwną stronę
będę mogła spokojnie umrzeć.

Teraz mam Ciebie
mój mały świat.




***

Nastala wiosna
Jeszcze pachnie burza
Wspomnienia
Przywoluja strach
I niby nic
Czlowiek niespokojem zaszczepiony
Trzeba czasu
By niepokoj minal
Trzeba tygodni
By odszedl w zapomnienie



marzenia o


Aniołem już nie będę
zgubiłem skrzydła gdzieś po drodze
za mną ciemność
więc nie sposób się zawracać
światło
widzę tylko przed sobą.
Pewnie jakiś ptak purpurowy
który złamał sobie skrzydło jeżdżąc po lodzie
użyczył ich sobie
pewnie mu pasowały
więc wziął je sobie na zawsze.
Aniołem już nie będę
straciłem niewinność dawno temu
choć twarz dziecka mi została
i cząstka jego duszy
a w oczach dawno zgasła iskra
zastąpił ją strach...



Tak jakby nie ja

z dala od wszystkich spraw tego świata
ja siedzę pod słońcem na chmurze
najbardziej na prawo
błękitnej
jak tylko można sobie wymarzyć
Słyszę tylko
już słyszę
szumy drzew
płonące nadzieją.