Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miszmasz papierowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miszmasz papierowy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 października 2016

Śląski blejtram

Coż ja mogę powiedzieć poza jednym
HURA :D
Udało mi się skończyć coś.
W sumie te HURA to bardziej hura :D,
bo ten projekt chodził mi po głowie od ponad roku,
a inspirowały mnie do tego warsztaty u Agnieszki Posłuszny.
Jak się dokopię do tej pracy na blogu to podlinkuję ;)
I tak za mną chodził,
potem poprosiłam szefową Filigranek - Asie - o wykonanie projektu.

Miałam ambicje wielkie pokazanie i opisanie krok po kroku jak robię pracę,
ale na ambicjach się skończyło :D,
bo tak jak śpiewa Grzegorz Turnał:
"Że w chwili kiedy siadam do pianina to zapominam,
że mam duszę i mam ciało."
To dokładnie u mnie tak jest jak coś tworzę.

Udało mi się pstryknąć tylko i aż trzy prace z procesu tworzenia
- wykorzystałam reklamę ikei i medium 13arts -




Czemu nie udało mi się zrobić więcej zdjęć i pokazać pięknego procesu tworzenia?!
Może dlatego, że robię prace z doskoku...

Taki właśnie blejtram chodził mi po głowie.
Śląski blejtram :)
Nie jestem ślązaczką, nie mówię po śląsku,
ale tu mieszkam ;)


 



Pracę zgłaszam na wyzwanie na blogu:

- kwiat, media, stempel -



oraz






piątek, 21 października 2016

Mediowy planner

Tak naprawdę to nie wiem co mam napisać.
Tyle myśli burzy mi się w głowie. Ogólnie trudny czas dla mnie.
Dzieciaki chorują, mnie męczy gardzioło ciągle.
Wcale nie cieszę się z weekendów, 
bo po tygodniu pracy jestem padnięta, 
a tu trzeba się zająć małymi istotami.
Tym bardziej, że jest się samym.
Tak właśnie ostatnio ta samotność mi doskwiera.
Jestem zmęczona.
Tak bardzo chciałabym mieć chwilę, dłuższą chwilę dla siebie, 
żeby móc coś zrobić na spokojnie.
Zazdroszczę, dosłownie kipię zazdrością
jak ktoś mi mówi, że jego dziecko zabrała babcia, czy dziadek, czy choć ciocia...
A jak mi ktoś mówi, że jego dziecko śpi u dziadków
to mam ochotę wyć,
uciec z tego cyrku na bezludną wyspę i się wyspać :D

Trudno jest znaleźć czas...

Jednak każde 5 minut tworzę. Tworzę po to, żeby w tym wszystkim
zachować cząstkę siebie.
Żeby nie zwariować.

Takim sposobem od kilku dni tworzę, a dokładnie przekładkę do plannera.
Miało być całkiem inaczej. 
Czyściutko i bezmediowo.
No ale zawsze wychodzi coś innego niż zakładałam.

A zazwyczaj nie zakładam nic
tylko tworzę ;D











Okładkę do plannera, która równie dobrze mogłaby być art journalem 
zgłaszam na następujące wyzwania:

wykorzystałam tekturkowe trybiki 




Na blogu Projekt Prezent
w pracy wykorzystałam stempel z cytatem


oraz

na blogu Filigranki



poniedziałek, 14 marca 2016

Wielkanoc i kropeczki

Miało być z kropeczkami i jest,
a to za sprawą białej biedroneczki,
która lata pomieszkaniu niczym struś pędziwiatr.
Biedroneczki są w kropeczki
co oznacza,
że dopadła nas złowieszcza OSPA.
Na szczęście mały człowieczek dzielnie ją znosi
i czekami czy się nie przeniesie na jeszcze mniejszego.
Póki co L4, izolatka i więzienie w domu ;)
Muszę wykorzystać ten czas jak się tylko da :)










Pierwszą kartkę zgłaszam na wyzwanie na blogu:




oraz