Wreszcie udało mi się dokończyć pudełko,
które leżało zagessowane i straszyło w kącie.
Pudełko jest blaszane po kawie kupionej w sklepie.
Trudno było coś z nim zrobić.
Gesso trochę odpryskiwało w niektórych miejscach
i zdecydowanie lubię ozdabiać drewniane pudełka ;)
Poza gesso użyłam mgiełek 13arts oraz kwiatków z wild orchid crafts.
Pudełko zgłaszam na następujące wyzwania:
Na blogu Studio75 - Pudełkowe wyzwanie
na blogu Namaste
oraz
na blogu Snip Art















